Skocz do zawartości


Close Open
Close Open

G_no_M

Dołączył: 10 lut 2005
Offline Ostatnio aktywny: Prywatne
****-

Moje posty

W temacie:Podział na partycje

01 grudnia 2008 - 20:36

A po co dwa? Stary jest ponoć zasyfiony na amen. Skopiuj, co ważne, a resztę wywal. Możesz skorzystać z SystemRescueCd, który zawiera między innymi antywira (ClamAV).

W temacie:reklamacja dysku

01 grudnia 2008 - 16:05

Oznacza, że na dysku występuje obszar z uszkodzoną powierzchnią.

Niekoniecznie. Oznacza to ni mniej, ni więcej tyle, że trzy sektory zostały zremapowane. Tak, jak napisałem w poprzednim poście, może to być wina niestabilnego zasilania.

W temacie:Podział na partycje

01 grudnia 2008 - 13:12

Partycjonowanie i ochrona danych mają ze sobą tyle wspólnego, że zanim przystąpimy do tego pierwszego, trzeba zadbać o to drugie.

W tym wypadku najbezpieczniej i najprościej jest wyjąć dysk i skopiować dane. Nie rozumiem, dlaczego piszesz, że nie ma takiej opcji.

Z drugiej strony, jeśli mieszkasz w jakiejś pustelni i faktycznie nie masz gdzie podłączyć tego dysku, to możesz użyć dowolnego Linuksa LiveCD, albo LiveUSB, by przenieść dane na jakiś wymienny nośnik.

A nie możesz po prostu zainstalować Windows z CD bez formatowania partycji?

W temacie:reklamacja dysku

01 grudnia 2008 - 12:53

Żaden soft skanujący powierzchnie nie pokaże bada, jeśli został zremapowany przez firmware dysku. Te uszkodzenia zostały wyrzucone z przestrzeni adresowej i są już dla softu niedostępne.

Po pierwsze upewnij się, czy masz porządne zasilanie. Kiepski zasilacz może zakłócać pracę dysku i doprowadzić do niepotrzebnych relokacji, których potem nie można cofnąć w domowych warunkach. Poszukaj na forum, to jest bardzo często poruszany problem.

Jednak brak odczytu temperatury dowodzi, że z dyskiem jest coś nie tak. Ja bym oddał do reklamacji.

Dodano 01-12-2008 12:53:56:

jak się skączą zapasowe dysk zmienia system plików np. z ntfs na raw czy coś takiego
winda wtedy będzie krzyczeć żae dane na nim zapisane mogą zostać utracone i że zaleca skopiowanie na inny nośnik

Że jak?  :o 8| :o 8| :o

W temacie:Podział 640 GB na partycje

11 września 2008 - 16:18

Windowsowy defrag? :o Przecież on tylko scala pliki i to też kiepsko. A jeśli trwa to krótko, to tym bardziej znak, że sporo fragmentów zostaje nieruszonych. Możesz łatwo sprawdzić to, co napisałem. Zainstaluj sobie trial PerfectDiska i zrób analizę tej partycji 500GB. PD pokazuje w raporcie nie tylko fragmentację plików, ale także wolnego miejsca. Dowiesz się też, ile waży największy fragment wolnego miejsca.

Ja Ci po prostu piszę, jak to jest zorganizowane. To, że nie odczuwasz spowolnienia, nie znaczy, że powinno się Twoje podejście traktować jako zasadę.

I jeszcze jedno. W XP jest babol, który może doprowadzić do utraty danych na dysku SATA po defragmentacji z użyciem windowsowego API. Naprawione w SP3.