Skocz do zawartości


Close Open
Close Open

d_amian

Dołączył: 05 maj 2007
Offline Ostatnio aktywny: cze 18 2007 17:37
-----

Moje tematy

znikanie plikow-wirus czy blad dysku?

06 maja 2007 - 20:32

Witam mam problem ze swoim dyskiem seagate 160GB, wczesniej mialem 80 GB i przeniosłem wszystkie partycje ghostem no i po miesiącu zaczelo sie,
objawy są coraz bardziej niepokojące: zapisane wcześniej pliki zachowuja swoj rozmiar ale ich zawartość jest calkowicie zmieniona, w plikach tekstowych pojawiaja sie znaki specjalne, plikow officea nie da się odczytać. Czasem CHKDSK zamienia mi cale katalogi na pliki a zawartość przenosi do FOUND, niektóre tekstowe udalo mi się odzyskać wycinając fragmenty tych plików.
Takie rzeczy dzieją sie u mnie dość często, nie jestem w stanie sprawdzić kiedy dokladnie bo przekonuję sie o tym jak chce je otworzyć (mało przyjemne stracić w ten sposób kod pisany kilka dni).
To jeszcze opiszę bardziej ekstremalne rzeczy które sie u mnie dzieją:
1. dwa razy stracilem system na dysku C, pierwszy raz jak sie uszkodził bootowalny plik systemowy , za drugim razem padła cała partycja NTFS. Naprawiam to przywracając partycje z obrazu ghosta.
2. czasem pliki ktore chce odczytać mają zawartość x00, skopiowałem tak plik exe ktory oczywiscie nie dzialal a po restatcie kompa udalo mi sie skopiować go już z poprawną zawartością!

Uzywam antywira avasta , sprawdzalem tez dysk podpinając go u kolegi. Nie znalazlem żadnego wirusa więc mam nadzieje że to wina dysku lecz HD tune nie wykrywa badów.

Dodaję screena SMARTA

Bardzo proszę o pomoc bo mi pomysły już się skończyły :(

PS. podczas wymiany dysku wymienilem także ram oraz poprawnie podłączylem ten nowy dysk - wczesniej 80GB pracowal na ata33 bo wtyczki byly zamienione...
Dysk pracuje na jednej taśmie z DVD, ma 3 partycje, bledy wystepuja najczesciej na ostatniej partycji.