Skocz do zawartości


Close Open
Close Open

f_i_r_e

Dołączył: 03 kwi 2007
Offline Ostatnio aktywny: kwi 14 2007 18:53
-----

Moje tematy

Wyjątkowo dziwne zachowanie - SATA & ATA

03 kwiecień 2007 - 17:04

Witam,
Jako że to mój pierwszy post i od razu temat - to chciałem się przywitać.
Teoretycznie pokrewny temat był już poruszany na forum, lecz mój opis wygląda nieco inaczej. Zacznę od przedstawienia mojej konfiguracji sprzętowej:

MB Gigabyte GA-7VT880 na chipsecie VIA KT880
CPU Sempron 2200+ 1,5 GHz
MEM 512 DDR
* HDD Maxtor 120 GB ATA 6Y120P0 YAR41BW0  [OS - WinXP SP2]
* HDD Samsung 250 GB SATA SP2504C [brak OS]

Na początku pracowałem na Maxtorze i wszystko było OK. Gdy dorzuciłem Samsunga to zaczęły się dziać dziwne rzeczy... Po pierwsze w biosie raz widzi dysk (Samsunga) a raz nie [Maxtor jest widoczny cały czas]. Gdy wejdę do BIOS'u jak znajdzie Samsung'a to niby wszystko się zgadza, lecz po wyjściu z biosu nie chce uruchomić się system - jak przelatuje pasek ładowania windowsa xp to chwilę później robi się black screen a komputer restartuje się po około 2 minutach.

Zakładając, że BIOS wykryje dysk - mogę uruchomić system w trybie awaryjnym. W awaryjnym Samsung działa bez zastrzeżeń. Gdy BIOS dysku nie wykryje - wtedy system uruchamia się normalnie a w windowsie dysk nie jest widoczny.

Dodam, że po wyłączeniu i włączeniu kompa, Samsunga nigdy za pierwszym bootowaniem nie widać, ale jak się zresetuje jeszcze podczas ładowania biosu to za drugim lub trzecim razem już go widać.

Czego próbowałem do tej pory:
Napięcie na zasilaczu = OK
Tryb pracy SATA'y [Integrated Peripherials] - IDE / RAID - na obu działa źle
Testowałem kable do Samsunga - satowy i zasilający = OK
Zworka na dysku 1,5 / 3 GB/s - niezależnie od położenia źle działa
Everest i Aida nie działają w trybie awaryjnym i nie mogę zobaczyć wartości

Naprawdę nie mam już konceptu dlaczego w awaryjnym działa a w normalnym nie... Może podrzuci mi ktoś jakąś ideę?

Pozdrawiam.