Skocz do zawartości


Close Open
Close Open

wirusy w obrazkach?


  • Please log in to reply
1 reply to this topic

#1 Gośćmisioo_*

Gośćmisioo_*
  • Goście

Napisany 29 wrzesień 2004 - 10:23

Na kilku porno-grupach dyskusyjnych ktoś opublikował obrazki w formacie jpg, w których 'zaszyto' trojana wykorzystującego do zaatakowania komputera błąd w GDI+ (więcej:

http://www.pcworld.pl/news/70978.html)

Jak Pan sądzi, czy w najbliższym czasie zaatakuje nas 'obrazkowy wirus'? Jak bardzo może być on niebezpieczny i aktywny - jak Sasser, Blaster, Slammer?

A swoją drogą - to juz nawet obrazki nie są bezpieczne? co następne - wirusy w empetrójkach, diviksach? Jak Pan sądzi?

http://www.pcworld.pl/news/70978.html


#2 Gośćgrzegorz_mks_*

Gośćgrzegorz_mks_*
  • Goście

Napisany 29 wrzesień 2004 - 11:26

Jest to potencjalnie poważna - z punktu widzenia zagrożenia wirusowego - luka. Zapewne prędzej czy później zostanie wykorzystana jako mechanizm aktywacji robaka. Zagrożenie takim "stworem" będzie pewnie nieco niższe niż w przypadku Slammera itp. - tu jednak wymagana jest pewna konkretna akcja ze strony atakowanego komputera (wyświetlenie obrazka-przynęty). W przypadku Slammera wystarczyło, że niezałatany komputer był podpięty do sieci.

Taka ewentualna epidemia może to przypominać pierwsze epidemie Romeo&Juliet, czy Kak'a - do aktywacji wystarczy otwarcie listu z podglądem HTML. A są przecież użykownicy, którzy pracowicie wklepują podane przez robaki hasła, żeby wypakować i uruchomić plik wykonywalny...

Niestety - dopóki nie pojawi się poważne i powszechne zagrożenie w postaci np. robaka, znaczna część użytkowników nie będzie miała świadomości, na ile poważna jest ta luka, a nawet mogą o nie wiedzieć o jej istnieniu.





0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników