Skocz do zawartości


Close Open
Close Open
- - - - -

Kolumny dla wymagających.


  • Please log in to reply
46 replies to this topic

#1 GośćPablo1964_*

GośćPablo1964_*
  • Goście

Napisany 01 February 2007 - 12:22 PM

http://www.kinodomow...s.asp?id=105716
Właśnie przeczytałem sobie artykuł... Ciekaw jestem, co sądzicie o tym? Zwłaszcza Ci, którzy odżegnują JBL od czci wszelakiej... ;)

#2 Sarkos

Sarkos

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 676 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 12:42 PM

Już piszę co o tym sądzę.

1. Niewątpliwie jest to bardzo zaawansowana konstrukcja.

2. Niewątpliwie też jest w tym tekscie szereg chwytów reklamowych.

3. Powiedzialem już kilka razy na tym forum, że JBL jest firmą zacną, zasłuzoną, zdolną zrobić takie kolumny.

4. Powiedziałem też jeszcze więcej razy rzecz wazniejszą, mianowicie, że strategia rynkowa JBL nastawiona jest na robienie jak największej kasy na mniej świadomych klientach - takich dla których szybkie demo w sklepie i ilosć głośników w kolumnie będą podstawowymi wyznacznikami jakości sprzetu. Coż, dla mnie jakość znaczy coś zupełnie innego...

#3 ArtS007

ArtS007

    Lubię tu zaglądać

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3395 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 15:06 PM

[...] strategia rynkowa JBL nastawiona jest na robienie jak największej kasy na mniej świadomych klientach - takich dla których szybkie demo w sklepie i ilosć głośników w kolumnie będą podstawowymi wyznacznikami jakości sprzetu.

Z tą ilością głośników to jednak chyba przesadzasz. Nie zauważyłem, aby ich ilość w JBL odbiegała jakoś szczególnie od tego, co proponują inni producenci. Powiesz pewnie, a co z serią L? O tym też pisałem i było to opisywane niedawno w Kinie Domowym. Dodatkowy głośnik przetwarza częstotliwości ponadakustyczne. Pisali, że to fajna rzecz. Może rzeczywiście?

ArtS :)

#4 Sarkos

Sarkos

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 676 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 15:21 PM

Z tą ilością głośników to jednak chyba przesadzasz. Nie zauważyłem, aby ich ilość w JBL  odbiegała jakoś szczególnie od tego, co proponują inni producenci. Powiesz pewnie, a co z serią L? O tym też pisałem i było to opisywane niedawno w Kinie Domowym. Dodatkowy głośnik przetwarza częstotliwości ponadakustyczne. Pisali, że to fajna rzecz. Może rzeczywiście?

ArtS :)

<{POST_SNAPBACK}>


Znowu nie rozumiem. Jest niemała różnica między czterema a dwoma. Jeśłi przetwarza częstotliwości ponadakustyczne, to czy mozna prosić o jakieś linki, co do sensownosci takiego rozwiązania i płynacych z niego korzyści ? Oraz o odpowiedź na pytanie, dlaczego żaden z producentów nie wpadł na to super rozwiazanie do tej pory.

#5 ArtS007

ArtS007

    Lubię tu zaglądać

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3395 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 15:36 PM

Sarkos.

1. Trudno zrobić kolumnę trójdrożną na dwóch przetwornikach. Nie sądzisz.
2. Źródło już podałem: Kino domowe. Gdybyś dokładniej czytał, to zauważyłbyś, że sam się zastanawiam, czy to ma sens.
3. Czy ktoś na to wpadł? JBL. Nie mogą być pierwsi? ;)

Pisałeś tu juś kiedyś ironicznie o (bodajże) 16 głośnikach w kolumnie, jako chwycie marketingowym JBL. Nie uważasz, że to zbyt wiele sarkazmu?

ArtS :)

#6 blackninja

blackninja

    level 8

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6393 Postów:

Napisany 01 February 2007 - 16:07 PM

Dobrze zapowiadające się kolumny, niedługo sobie posłucham K2 i będę weryfikował.
Firma, która potrafi zrobić bdb kolumny robi kolumny pod klienta.

#7 Sarkos

Sarkos

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 676 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 16:13 PM

Sarkos.

1. Trudno zrobić kolumnę trójdrożną na dwóch przetwornikach. Nie sądzisz.

<{POST_SNAPBACK}>


Trudno być poważnym robiąc kolumnę trójdrożną w tych przedziałach cenowych. Nie sadzisz ? A jeśli nie sądzisz, to pokaż mi trójdrożne kolumny do 3 000 PLN, które nie są kolumnami polskimi, Pioneerami,. M-audio, Rubiconami, czy Quadralami.


2. Źródło już podałem: Kino domowe. Gdybyś dokładniej czytał, to zauważyłbyś, że sam się zastanawiam, czy to ma sens.

<{POST_SNAPBACK}>

Czy Kino domowe precyzuje zagadnienie od stronyc techniczno-teoretycznej i praktycznej na podstawie własnych pomiarów i odsłuchów, czy pisze artykuł na podstawie materiałów JBLa ? Możesz wkleić jakiś link, jeśli jest to na necie ?

3. Czy ktoś na to wpadł? JBL. Nie mogą być pierwsi? ;)

<{POST_SNAPBACK}>

Mogą być. Myślisz, że to prawdziwy przełom i że oni jego dokonali ?


Pisałeś tu juś kiedyś ironicznie o (bodajże) 16 głośnikach w kolumnie, jako chwycie marketingowym JBL. Nie uważasz, że to zbyt wiele sarkazmu?

<{POST_SNAPBACK}>


o 16-tu, to i owszem, ale na pewno nie o 16-tu w kolumnie.

#8 Sarkos

Sarkos

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 676 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 16:17 PM

Dobrze zapowiadające się kolumny, niedługo sobie posłucham K2 i będę weryfikował.

<{POST_SNAPBACK}>


Please ! No :) !!!


Firma, która potrafi zrobić bdb kolumny robi kolumny pod klienta.

<{POST_SNAPBACK}>

A co to za bełkot ? Dawno sie tak nie usmiałem :). W takim razie firma nie potrafiąca zrobic kolumn robi jakie kolumny ? Nie pod klienta ? Do muzeum, z wosku, czy może dla klientów z zaświatów :D ?

#9 blackninja

blackninja

    level 8

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6393 Postów:

Napisany 01 February 2007 - 16:19 PM

W takim razie firma nie potrafiąca zrobic kolumn robi jakie kolumny ?

Firma nie potrafiąca robić kolumn - nie potrafi robić kolumn, o czym tu się rozpisywać.

#10 Sarkos

Sarkos

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 676 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 16:20 PM

Firma nie potrafiąca robić kolumn - nie potrafi robić kolumn, o czym tu się rozpisywać.

<{POST_SNAPBACK}>

A potrafiąca je robić je robi ! Toż to odkrycia na miarę Magellana i Marco Polo !!!

Gratuluję i chylę czoła.

PS Mamy jeszcze firmy, które portafią robić złe kolumny. Co z nimi ?

#11 ArtS007

ArtS007

    Lubię tu zaglądać

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3395 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 16:32 PM

Zanim zacznę, wyhamuj trochę, proszę. Nadmiar emocji nie pozwala Ci zauważyć rzeczy oczywistych w wypowiedziach adwersarzy.

Trudno być poważnym robiąc kolumnę trójdrożną w tych przedziałach cenowych. Nie sadzisz ? A jeśli nie sądzisz, to pokaż mi trójdrożne kolumny do 3 000 PLN, które nie są kolumnami polskimi, Pioneerami,. M-audio, Rubiconami, czy Quadralami.

Nie wiem. Np. Paradigm?

Czy Kino domowe precyzuje zagadnienie od stronyc techniczno-teoretycznej i praktycznej na podstawie własnych pomiarów i odsłuchów, czy pisze artykuł na podstawie materiałów JBLa ? Możesz wkleić jakiś link, jeśli jest to na necie ?

To chyba był miesięcznik Audio. Czytałem to na papierze.

[Edit]: znalazłem w Internecie informację, że było to w numerze 6/2006 Audio.

Mogą być. Myślisz, że to prawdziwy przełom i że oni jego dokonali ?
o 16-tu,  to i owszem, ale na pewno nie o 16-tu w kolumnie.

Z tymi 16 to chyba przesadziłem. Pisałeś o pięciu. Sorki.

Reasumując: zdaję sobie doskonale sprawę, że dobrej kolumnie w omawianej klasie cenowej wystarczą dwa przetworniki. Za przykład podam tu KEF iQ. Jednak nie oznacza to jeszcze, że trójprzetwornikowe są z założenia gorsze.

Dla mnie ważne jest to, jak grają, a nie ile mają głośników.

ArtS :)

#12 blackninja

blackninja

    level 8

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6393 Postów:

Napisany 01 February 2007 - 18:01 PM

PS Mamy jeszcze firmy, które portafią robić złe kolumny. Co z nimi ?

<{POST_SNAPBACK}>

Z takimi firmami poradzi sobie rynek sam.

#13 Sarkos

Sarkos

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 676 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 19:59 PM

Nie wiem. Np. Paradigm?

<{POST_SNAPBACK}>

Widzisz, zastanawiałem się, czy nie dodać po tym fragmencie mojej wypowiedzi itp. ale uznałem, że nie znając wszystkich producentów w tej klasie cenowej, mogło by to być dla niektórych zbyt krzywdzące.

To chyba był miesięcznik Audio. Czytałem to na papierze.

<{POST_SNAPBACK}>

Bardzo chętnie to przeczytam.


Reasumując: zdaję sobie doskonale sprawę, że dobrej kolumnie w omawianej klasie cenowej wystarczą dwa przetworniki. Za przykład podam tu KEF iQ. Jednak nie oznacza to jeszcze, że trójprzetwornikowe są z założenia gorsze.

Dla mnie ważne jest to, jak grają, a nie ile mają głośników.

ArtS :)

<{POST_SNAPBACK}>

Biorąc pod uwagę pewne czynniki, śmiem twierdzić, że większość z nich będzie z założenia gorsza i będą gorzej grały jeśli uwzglednimy rzetelną analize wszystkich składników brzmienia. Choć Tobie jako miłośnikowi kina, gdzie liczy się przede wszsytkim makrodynamika, nie zrobi to wielkiej różnicy. Bo po co Ci rozważania o scenie, stereofonii, barwach, przestrzenności, jakości basu, czy sybilantach.






Z takimi firmami poradzi sobie rynek sam.

<{POST_SNAPBACK}>

Twoje twierdzenie jest wierutną bzdurą. Zasłyszanym i powtórzonym sloganem, który ma tyle wspólnego z ekonomiczną rzeczywistością, co taka Hanna Gronkiewicz Waltz, czy Kaźmirz Marcinkiewicz ze znajomością bankowości.

#14 ArtS007

ArtS007

    Lubię tu zaglądać

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3395 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 February 2007 - 20:04 PM

Audio 6/2006 (JBL seria L)

Biorąc pod uwagę pewne czynniki, śmiem twierdzić, że większość z nich będzie z założenia gorsza i będą gorzej grały jeśli uwzglednimy rzetelną analize wszystkich składników brzmienia.

Właśnie: większość... ;)

Choć Tobie jako miłośnikowi kina, gdzie liczy się przede wszsytkim makrodynamika, nie zrobi to wielkiej różnicy. Bo po co Ci rozważania o scenie, stereofonii, barwach, przestrzenności, jakości basu, czy sybilantach.

No comment... You're simply the best.

ArtS :)

#15 Sylwek_siwY

Sylwek_siwY

    Entuzjasta

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2827 Postów:

Napisany 01 February 2007 - 20:34 PM

Sarkos:
no tą wypowiedzią mnie zadziwiles ! "hoć Tobie jako miłośnikowi kina, gdzie liczy się przede wszsytkim makrodynamika, nie zrobi to wielkiej różnicy. Bo po co Ci rozważania o scenie, stereofonii, barwach, przestrzenności, jakości basu, czy sybilantach."

Ja to zrozumialem tak, jakby w kinie NIE było czegos takiego jak jakosc basu, przestrzennosc itd (bez obrazy ale chyba Ja sie z toba niezgodze).
Chyba, ze wogule już calkiem niezrozumialem twojej wypowiedzi, hoć wątpie.
8| 8| 8|
Wszystko, co dzieje się z dźwiekiem zanim pojawi się w głośnikach.
Debian user =)
Dodaj obrazekGG 8001666 (Nie odpowiadam w sprawach gier)
Zaglądnę tutaj może w 2012...
Kontakt wyłącznie na gg i itpc.

#16 Sarkos

Sarkos

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 676 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 February 2007 - 01:44 AM

Ja to zrozumialem tak, jakby w kinie NIE było czegos takiego jak jakosc basu, przestrzennosc itd (bez obrazy ale chyba Ja sie z toba niezgodze).
Chyba, ze wogule już calkiem niezrozumialem twojej wypowiedzi, hoć wątpie.
8|  8|  8|

<{POST_SNAPBACK}>

Sprecyzujmy, mówimy o efektach, czy o ścieżkach dźwiękowych ?

Oczywiście, że jest i jakość basu i przestrzenność. I jeszcze bardziej oczywiscie, że nijak się ma do tej w muzyce. Wracam tutaj po raz n-ty do kwestii udźwiekawiania filmów. Wystarczy tylko zobaczyc, jak to się robi i wszystko będzie jasne. Przestrzenność ? Znajdź post Skibusa w którym pisze on, jak rozróznia głosy w kilkunasto(?)osobowym chórze. Gdzie kto stoi jak się porusza, kiedy bierze wdech, co się dzieje i gdzie na scenie. Rzeczy te są zupełnie nieporównywalne. Przejdź się też do kina gdzie na scianach wiszą JBLe i obejrzyj jakiś film. Spróbuj wsłuchać się w ścieżkę i oceń czy satysfakcjonuje Cię ta jakość. Ja filmy ogladam przede wszystkim w kinie, ale dźwięk tam - jakikolwiek by nie był, nieważne, czy JBL, czy nie - jest dla mnie zupełnie nie do zaakceptowania. Żeby było smieszniej mam na mysli nie liryczne partie skrzypiec, lecz wszystkie te wybuchy, odgłosy i efekty. Żeby było smieszniej, to ludzie się tym zachwycają. Żeby było jeszcze śmieszniej to zachwycają się ultradrogimi higendowymi zestawami przygotowanymi na imprezy takie jak Audio Show, które grają na tych pokazach równie źle, jak to kino w kinie. Pamietam jak kilka lat temu z moim znajomym muzykiem weszliśmy do pokoju gdzie grał zestaw za 500 000 zł. On wtedy nie za bardzo jeszcze się orientował w temacie, ale słyszał to co słyszał. Spojrzał na mnie zdegustowany i powiedział cicho "Andrzej, przecież to w ogóle nie gra". Cóż, pozostawało mi tylko się zgodzić. Słyszałem też kino na audio show. Tańsze i te bardzo drogie. nie pamietam, żeby mi się coś podobało. Pamiętaj za to, że ja nie jestem naburmuszonym audiofilem. Moje zdanie jest i będzie takie: możesz złożyć fajnie grający zestaw stereo z komponentów uzywanych za 2500 PLN, i za ok. 5500 w przypadku rzeczy nowych. I to wszystko co mam do powiedzenia w temacie snobizmu i (pozornie) "pogardliwego" stosunku do tego co tanie...

#17 GośćPablo1964_*

GośćPablo1964_*
  • Goście

Napisany 02 February 2007 - 09:20 AM

No tak.... Najważniejsze, by usłyszeć, który z muzyków puścił bąka w 11-tym takcie 5-go utworu.

Nie sądziłem, że uda mi się wywołać tak burzliwą dyskusję ;)
Pozdrawiam

#18 Skibus

Skibus

    Pasjonat

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5045 Postów:

Napisany 02 February 2007 - 09:32 AM

No tak.... Najważniejsze, by usłyszeć, który z muzyków puścił bąka w 11-tym takcie 5-go utworu.

Nie sądziłem, że uda mi się wywołać tak burzliwą dyskusję ;)
Pozdrawiam

<{POST_SNAPBACK}>


Nie najważniejsze, ale ważne. Docenisz kiedyś wartość nagrań i radość ich ponownego słuchania jak przesiądziesz się na bardzo dobry sprzęt.
Różnica jest taka jak między przeciętna Kobietą, a bardzo piękną Kobietą. Niby obie mają wszystko to samo. A tym razem "niby" robi wielką różnicę.

#19 ArtS007

ArtS007

    Lubię tu zaglądać

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3395 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 February 2007 - 09:41 AM

To był zawsze temat-rzeka. Jednak należy przyznać Sarkosowi rację. Wiele z tego, co słyszymy w filmach, nie ma za wiele wspólnego z rzeczywistością. Ciekaw jednak jestem, czy Sarkos był kiedyś, powiedzmy, na polu bitwy. Nie sądzę, aby można było jednoznacznie porównać bitwę w rzeczywistości do bitwy w kinie. I to nie tylko dlatego, że jej efekt w kinie jest pokłosiem postprocessingu.

Chodząc do kina należy pamiętać o dwóch rzeczach:
1. Dźwięk pochodzi z taśmy filmowej i z reguły jest przetwarzany analogowo.
2. Koluny do kina mają, siłą rzeczy, charakter estradowy.

Jednak nie zmienia to faktu, że podkreślanie, iż ścieżki filmowej z dobrego sprzętu nie słychać, a muzykę z używanego to słychać, trochę mnie jednak zaczynają irytować. Wygląda to trochę tak, jak (powiedzmy) reakcje posła Zawiszy na nazwisko Balcerowicz.

Ze swojej strony dodam tylko tyle. Już dawno przestałem chodzić do kina, gdyż w domu mam lepsze oglądanko (a raczej słuchanko), niż w kinie. I to przy sprzęcie zdecydowanie z niższej półki.

Wiele osób o tym mówi, ale powtórzę: słuch jest kwestią indywidualną.

ArtS :)

#20 GośćPablo1964_*

GośćPablo1964_*
  • Goście

Napisany 02 February 2007 - 09:46 AM

Nie najważniejsze, ale ważne. Docenisz kiedyś wartość nagrań i radość ich ponownego słuchania jak przesiądziesz się na bardzo dobry sprzęt.
Różnica jest taka jak między przeciętna Kobietą, a bardzo piękną Kobietą. Niby obie mają wszystko to samo. A tym razem "niby" robi wielką różnicę.

<{POST_SNAPBACK}>

Cóż, jedna kobieta może być piękna i głupia jak but a inna przeciętnej urody ale wspaniała...

Ale dobrze porównaleś. Z analitycznością sprzętu jest jak z pięknem kobiety. Jednemu wystarcza ta jedna cecha i będzie wniebowzięty. Dla drugiego bardziej istotne może być coś innego. Dlatego nie podchodziłbym do naszej dyskusji w kategorii dobry - zły, tylko to mi się podoba a coś innego nie. Nikt z nas nie ma racji absolutnej, wszystkie nasze argumenty są subiektywne.




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników