Skocz do zawartości


Close Open
Close Open
Zdjęcie
- - - - -

Dylemat i rozważania związane z kupnem notebooka


  • Please log in to reply
No replies to this topic

#1 TheMusli

TheMusli

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPip
  • 325 Postów:

Napisany 07 October 2006 - 14:40 PM

Nadszedl czas kupna notebooka.
Jako ze to dlugoterminowy wydatek, decyzja musi byc przemyslana.
Ma sluzyc mnie, studentowi AE, do standardowych rzeczy: net, filmy, office. Uzywam komputera czesto, sporo roznych programow uruchomionych naraz np kilkanascie okienek FF,GG, MSN Messenger, eksploracja HDD, irfanview, office. Takze nie chodzi mi o ten z tych najtanszych, ktory przecietnej studentce by starczyl.
Gry w ktore czasem pykne sa stare, czyli karta graficzna obecnie nie ma znaczenia.
Nie prosze glownie o porade dot firmy, parametrow. Tutaj juz sie rozeznalem.
Chodzi o to, ze mam dosyc spore mozliwosci pieniezne, ale nie jestem takze rozrzutny.
Takze pytanie ktore mnie dreczy brzmi: : warto czy nie.
Jako ze to wydatek na kilka lat, nigdy nie wiadomo co bedzie potrzebne w przyszlosci.
Takze szukam notebooka optymalnego. Optymalnego pod wzgledem cena/jakosc/wymagania. Nie chce przeplacic, za rzeczy ktorych nie wykorzystam.
Ale nie chce tez zalowac, gdy okaze sie ze nie bedzie dawal rady. Owszem przydalaby sie matowa matryca, ale nie jest to priorytet, bo bede glownie uzywal notebooka zamiast stacjonarnego. A wybor z matowymi matrycami jest znikomy obecnie, na dodatek z drogich IBM :/ Takze wybor padnie na jakiegos ze szklana. Dolozyc mozna zawsze, ale pytanie czy warto. Poniewaz ta roznice moglbym lepiej spozytkowac, gdyz notebook to nie jedyny wydatek ktory mnie czeka w niedlugiej przyszlosci.
Takze wybor jest trudny.
Podstawowe parametry typu Intel Core Duo, 15.4, 80Gbmin 5400rpm, 1Gb ramu.
Marka: Asus, HP, badz Lenovo.
Takim wyjsciowym modelem jest dla mnie HP nx7400 EY508ES.
Nie jestem graczem, takze wydajnosc karty nie ma dla mnie duzego znaczenia.
Martwi mnie jedynie brak obslugi 'sprzetowego przyspieszenia' czy jak to sie tam fachowo nazywa. Bo jesli trafie na gre czy program, ktory bedzie tego potrzebowal to mam zonka. A jak wiadomo karty graficznej nie da sie wymienic.
Takze na celowniku pojawia sie IBM N100 [TY06ZPB] i niestety moje pytanie: czy warto ? Problem taki moze sie pojawic, ale nie musi. Zawsze moge isc do kolegi, czy w weekend w domu na stacjonarnym to zrobic. 700zl piechota nie chodzi.
No ale skoro juz mam lapa za 4150zl, to czemu nie dolozyc 250zl i miec juz procek Core 2 Duo, wydajniejszy i mniej prodazerny w Asusie A6JC-Q138H.
I tak krecimy sie w kolko, no bo zawsze mozna dolozyc i miec cos lepszego.
Ale czy warto ? Wedlug mnie nie i dlatego moj wybor padl na tego HP nx7400 poniewaz wydaje sie optymalny dla moich wymagan. Jesli pojawi sie problem karty graficznej, mozna z tego wybrnac. Chipset 945 czyli mozna wymienic procka w przyszlosci na Core 2 D (chodz sprzedawcy dziwnie na mnie patrzeli jak o to spytalem :D)
A co wy o tym sadzicie ? Jakie jest wasze zdanie ? Co byscie radzili ? Czy dobrze rozumuje i dobrze postapilem ? Czekam na konstruktywne wypowiedzi ;-)
Mój laptop: HP nx7400 [EY508ES]l




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników