Skocz do zawartości


Close Open
Close Open
Zdjęcie
- - - - -

FIFA 19 recenzja


  • Please log in to reply
No replies to this topic

#1 locoloco1

locoloco1

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 708 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 październik 2018 - 22:54

FIFA 19 recenzja

FIFA19-Tile-Large-Dynamic-Tactics-lg-2x.

Wydawać się by mogło, iż wydawanie tej samej gry co roku to pomysł z założenia skazany na porażkę, a jednak niektórym nie tylko uchodzi to płazem a wręcz gadem? Jak co roku o tej samej porze otrzymujemy kolejne wcielenie piłki nożnej pod jakże zacnym szyldem FIFA. O samej federacji, jak i o wielu aspektach najpopularniejszego sportu na świecie można by dyskutować dniami. Skorumpowana instytucja potrafiąca wymusić na krajach zmiany prawa w imię organizowania turnieju za który owy kraj musi zapłacić smile.gif. Co ciekawe twórcy mieli całkiem poważny problem gdy ich gwiazda zwana przez niektórych Krystyną z gazowni niespodziewanie opóściła klub lub jak niektórzy to delikatnie ujęli - uciekła przed możliwą karą więzienia i podatkami z hiszpanii. Fifa 19 byłą wtedy w zaawansowanym stadium tworzenia i zawierała już sceny trybu fabularnego właśnie CR7 występującego w Realu madryt. Pojawił się więc duży problem. Tajemnicą pozostanie kto musiał pokryć koszty dodatkowych nakładów pracy. Wróćmy jednak do sedna i sprawdźmy co w trawie piszczy.

image_1474803239.img.jpg
Statystyki to na pewno coś czego wam nie zabraknie w Fifa 19.


Chyba każdy z nas grał kiedykolwiek w piłkę nożną i chyba każdy kto kiedykolwiek grał w cyfrowe gry otarł się o FIFę. Z roku na rok gra wygląda coraz lepiej. Ten rok także nie jest wyjątkiem. Oprawa wizualna szczególnie w 4K nie pozostawia wiele do życzenia. Postronne osoby często na pierwszy rzut oka mylą prawdziwą transmisję tv od omawianego tytułu co świadczy o dobrej realizacji. Jednak gdy przyjrzymy się trybunom to już tak różowo nie będzie, ponieważ ewidentnie ta kwestia jest traktowana po macoszemu. Te same osoby ze zmienionym kolorem włosów... serio EA? Oprawa audio podobnie jak przy wideo, pomijając drobne wpadki została stworzona na bardzo wysokim poziomie. Użytkownicy słuchawek będą zadowoleni, natomiast użytkownicy systemów surround... będą powaleni na kolana. Atmosfera stadionowa, przyśpiewki towarzyszące największym klubom, jeśli nie macie jeszcze dość wyłączcie komentarz i poczujcie ten klimat. Dodatkowo jak co roku paczka muzyki używanej przy przeglądaniu menu dobrana została wybornie.


Do tej pory rosnące numery przy serii nie przypominały nam o niczym więcej tylko o tym, że się starzejemy. Tak tym razem też nie dowiemy się nic interesującego, bo chociaż jest to trzecia odsłona przygód Huntera i Williamsa to i tak Fifa ma nr 19 :P. Jest ciekawie. Jeśli każda produkcja ze świata sportu przedstawiała by choć trochę pozaboiskowych informacji, to ludzie zrozumieliby, że nawet na najlepszych zawodników wpływają wydarzenia ze świata "zewnętrznego", które mogą być czasami druzgocące. Jedyne co nie pasuje mi do dobrego tytułu to liniowa fabuła. Tak wiem, są smaczki w postaci kilku wyborów, które pokaże niektóre sprawy w różnym świetle, jednak cokolwiek nie zrobicie wynik końcowy będzie taki sam. Np jeśli przegracie ważne spotkanie pojawi się napis GAME OVER i będziecie musieli je powtórzyć. Owszem, wiem, iż jest to gra piłkarska, ale miło by było zobaczyć w historii trochę realizmu np jak jednemu z głównych bohaterów nie powodzi się i musi przejść inną ścieżką niż sławy i chwały.


Fifa w rzeczy samej jest jeszcze efektowniejsza od tej z zeszłego roku. A to bardzo dobra wiadomość. Od samego początku wiemy, iż nie mamy do czynienia z symulacją a z produktem mającym przynieść jak najwięcej radości i emocji. Strzały z daleka? Nie ma problemu. Przewrotki? Ależ oczywiście! Nożyce, szczupaki, kiwki to balsam na oczy oglądających lub uczestniczących w rozgrywce. W porównaniu do poprzedniej edycji zdecydowanie wzrosła płynność rozgrywki. Wydaje się nieco bardziej naturalna. O ile większość trybów gracze mają już opanowane to nadeszła bardzo ciekawa niespodzianka nazwana przez twórców House Rules - czyli z wolna mówiąc zasady domowe. Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. Chcecie wyłączyć faule? TAK! A co powiecie na propozycję, że liczą się tylko bramki zza pola karnego ?smile.gif Takich smaczków jest dużo więcej a smakują wyśmienicie szczególnie rozgrywane obok siebie na jednej kanapie. Jeśli już wyfauluijecie się i otrzecie łzy śmiechu możecie przejść do trybu przetrwania, w którym kto strzeli ten wylatuje z boiska! Wielką niewiadomą jest dlaczego te tryby nie trafiły do rozgrywek online.

Podsumowując, najnowsza produkcja Electronic Arts małymi kroczkami podąża ku lepszemu, po drodze dostarczając masę zabawy. Gorąco polecamy.

Grę do recenzji przekazała firma Electronics Arts, testowaliśmy na platformach PC z użyciem karty graficznej NVIDIA GTX 1080 oraz na konsoli Microsoft Xbox One.

Wisienka na torcie - prawdziwi piłkarze zgadują swoje statystyki w grze FIFA 19smile.gif

__________________






0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników