Skocz do zawartości


Close Open
Close Open
Zdjęcie
- - - - -

Pomocy! Jak wyciszyc pokój?


  • Please log in to reply
3 replies to this topic

#1 SiostraStasia

SiostraStasia

    Adept

  • Forumowicze
  • Pip
  • 1 Postów:

Napisany 09 listopad 2010 - 23:54

Witam!
Mam prośbę- czy znacie jakieś tanie i skuteczne sposoby na wyciszenie pokoju w akademiku tak, żeby nie słyszeć sąsiadów? Słyszę dosłownie każdą rozmowę i nie wiem czy jest jakaś szansa, żeby było ciszej? Mam nadzieję, że temat nie zostanie usunięty ze względu na nieznajomość tematyki forum ( a tak, nie znam się na żadnym sprzęcie, kinie domowym, itede,). Jestem zdesperowana, na dodatek nie mam dość wytłaczanek po jajkach, żeby obłożyć nimi pokój. :P
Z góry dziękuję za wszelkie porady ;)

#2 Sylwek_siwY

Sylwek_siwY

    Entuzjasta

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2827 Postów:

Napisany 11 listopad 2010 - 11:09

Z tymi wytłaczankami mi się podoba ;)
Prawdę mówiąc, tanim kosztem bez przebudowy połowy pokoju nie zrobisz nic. Cóż, najprościej będzie chyba poprosić sąsiadów o troszkę ciszy - o ile w akademiku to możliwe ;)
Wszystko, co dzieje się z dźwiekiem zanim pojawi się w głośnikach.
Debian user =)
Dodaj obrazekGG 8001666 (Nie odpowiadam w sprawach gier)
Zaglądnę tutaj może w 2012...
Kontakt wyłącznie na gg i itpc.

#3 GośćBatumi_*

GośćBatumi_*
  • Goście

Napisany 11 listopad 2010 - 16:36

No właśnie, chyba tylko siłą persfazji :) Swoja drogą, jak czegoś nie możesz pokonać - przyłącz się :)

#4 yenju

yenju

    Adept

  • Forumowicze
  • Pip
  • 5 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa, Polska

Napisany 11 listopad 2010 - 19:01

Witam!
Mam prośbę- czy znacie jakieś tanie i skuteczne sposoby na wyciszenie pokoju w akademiku tak, żeby nie słyszeć sąsiadów? Słyszę dosłownie każdą rozmowę i nie wiem czy jest jakaś szansa, żeby było ciszej? Mam nadzieję, że temat nie zostanie usunięty ze względu na nieznajomość tematyki forum ( a tak, nie znam się na żadnym sprzęcie, kinie domowym, itede,). Jestem zdesperowana, na dodatek nie mam dość wytłaczanek po jajkach, żeby obłożyć nimi pokój. :P
Z góry dziękuję za wszelkie porady ;)


Pierwsza sprawa - mylisz wytłumienie wnętrza z wyciszeniem.
Wytłumienie, to pozbycie się odbić dźwięku wewnątrz pomieszczenia, a wyciszenie to pozbycie się dźwieków dobiegających z zewnątrz.
Pewien niewielki efekt wytłumienia da radę uzyskać tymi wytłaczankami, zawsze mają współczynnik pochłaniania dźwięku większy niż goła ściana.
Tak czy siak nie tędy droga.

Tobie potrzebne jest lepsze wyciszenie, a to trzeba zrobić przez odizolowanie sąsiedniego pomieszczenia. W skrócie musisz zwiększyć izolacyjność ścian (przebudować, dobudować?)
Poszukaj przez co przechodzą dźwięki, może są jakieś szczeliny, może przez drzwi.
W końcu nie wiemy jak ten pokój wygląda.

Każda tego typu sytuacja może mieć inne rozwiązanie, ale prawie zawsze sporo kosztuje.
Mieszkasz tam tymczasowo, przecież nie władujesz tam sporej kasy, żeby potem się wyprowadzić.
W końcu to pokój w akademiku, a wiadomo jak tam jest.
Ja w swoim pokoju w akademiku rzadko przebywałem:P

Najlepiej postaraj się ułożyć z sąsiadami, może muzykę sobie puszczaj, to będzie Ci mniej przeszkadzać, a po semestrze poszukaj innego pokoju.
Powodzenia!




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników