Skocz do zawartości


Close Open
Close Open
Zdjęcie
- - - - -

Action problem....


  • Please log in to reply
5 replies to this topic

#1 agooglea

agooglea

    Adept

  • Forumowicze
  • Pip
  • 3 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sucha Beskidzka, Polska

Napisany 22 grudzień 2007 - 19:14

Witam opisze w skrócie mój problem:

Zakupiłem kartę grafiki evga 8600gts 512 kartę zamówiłem u znajomego w sklepie w Suchej B. nad którym sa szefowie z Żywca.
Karte dostałem wszystko ładnie pięknie chodziła 1 miesiąc az do momentu jak w sterach zmieniałem ustawienia na dualview.
Po zmianie na dual wszystko ok kiedy skończyłem oglądać film wrzucam na jedne pulpit a tu psikus i sie zawiesił sie komp.
No to po dłużej próbie reanimacji alt+ctrl+del itp nic zrobiłem restart i psikus 1 długi sygnał 3 krótkie padła grafa

No to spoko myślę święta idą a tu mi karta padła no to dawj szybko pakuje w paczkę i wysyłka do znajomego.
Karta doszła do znajomego po czym poszła do jego szefów do Żywca a oni ja do Action i po 1 tyg wraca z Action i znajomy oznajmia mi ze odmówiono mi gwarancji bo był lutowany kondensator !!!!!!! na dzien dobry nie mogłem w to uwierzyć bo nawet lutownicy nie mam Ale kiedy znajomy mi oznajmił ze jego szefowie maja już ja widzieli i ze mu podeślą zęby zobaczył ze jest lutowane i koniec gadki!!!


Wiec teraz moje pytanie jak mogę rozwiązać sytuacje bo jestem w pacie action twierdzi ze lutowane w sklepie w Żywcu tez.
Ja przy karcie nic nie grzebałem przed wysyłka lukałe czy nie ma przepaleń ale nie było lutu jakiegoś dziwnego tez nie zauważyłem.
przychodzą mi tylko 2 myśli albo ktoś w action sprzedał po serwisowa jako nowa lub przyjął ktoś zdupconan kartę na serwis action a jak sie okazało ze jest zdupcona kombinował żeby poszła do ludzi i poszła do mnie i on umył ręce i nie będzie w plecy.

Wiec po świętach zamierzam dzwonić do szefów i rozmawiać na ten temat gdy nie będą przekonani co do tego ze ja nic nie lutowałem to gdzie ? mogę szukać pomocy i w jaki sposób? może ktoś miał taki przypadek? i szukał rozwiązania bo 700 zł droga nie chodzi.

dość ze dostałem za 700 poserisową kartę jako nowa to jeszcze twierdzą ze ja coś lutowałem paranoja ostra
Wiec proszę o jakaś rade.
I czy odanie sprawy od urzędu ochrony konsumenta może coś pomoc ?

#2 jezz83

jezz83

    Hedgehog

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2663 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 grudzień 2007 - 19:17

Pierwsze pytanie: posiadasz fakturę, paragon lub inny dowód zakupy, oraz gwarancję czy to tak po przyjacielsku wszystko z rąk do rąk przechodziło i żadnych papierów nie masz?
JeZZoo

#3 agooglea

agooglea

    Adept

  • Forumowicze
  • Pip
  • 3 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sucha Beskidzka, Polska

Napisany 22 grudzień 2007 - 19:25

Tak wszystkie papiery są łącznie z odmowa z action uznania gwarancji z powodu lutowania kondensatora którego 100% ja ani mój znajomy, w sklepie nie wykonywał.
A reakcja szefów sklepu w którym pracuje znajomy (i była kupowana karta) była ze lutowane to lutowane i koniec gadki.

#4

  • Goście

Napisany 23 grudzień 2007 - 01:22

Może w sklepie w Żywcu jej "pomogli"? Skoro przyjęli kartę na gwarancję, to znaczy że wtedy była ok (znaczy nie było widocznych śladów ingerencji użytkownika, czyli przyczyny odmowy w Action). Jasne, ruszaj do rzecznika konsumentów. Miejski lub powiatowy. Odpowiada przed Tobą sprzedawca, nie dystrybutor. I to sprzedawca musi udowodnić, że to Ty lutowałeś, aby odmówić gwarancji. Dobrze by było gdybyś miał jakiś papier z jej numerem seryjnym żeby nie zrobili przewałki. Ale nawet jeśli nie masz, to i tak szanse są spore. Rzecznik napisze parę pism i przyciśnie kolesi.

edit: Action generalnie nie robi przewałek - za duża firma żeby szarpać się o marne 700zł - co potwierdza tezę z pierwszego zdania

#5 Mastema

Mastema

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 880 Postów:

Napisany 23 grudzień 2007 - 09:35

Ale potrafią zawracać d*** o zwykła maskownice do portów od mobo po 2 tygodniach jak płyta dotarła do nich, tylko po to aby producent zdążył odesłać im nowy egzemplarz i żeby nie musieli zwracać pieniędzy. Oczywiście o pudełko, stery, instrukcje, kable itd nie pytali, tylko maskownica. Kwota 165zł. Jeżeli o taką kwotę robili bitwe to o 700zł mogli taki numer wykręcić jak Autorowi tematu.
Toshiba A200-1YW + Toshiba Dynadock + Maxtor Basics + Logitech MX620 + Logitech X-530

#6 agooglea

agooglea

    Adept

  • Forumowicze
  • Pip
  • 3 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sucha Beskidzka, Polska

Napisany 23 grudzień 2007 - 16:20

hmmm tez tak mi sie wydaje ze to wina action bo sklep znam od 4 lat jestem stałym klijentem i nigdy problemu nie było aż do teraz.
No nic pozostaje w takim razie przeczekać swięta i nie psuć sobie zdrowia hehe
A po swietach wziasc sie za rozwiaznie sprawy zaczynając od sklepu w którym została kupiona :<




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników