Skocz do zawartości


Close Open
Close Open
Zdjęcie
- - - - -

kodeks drogowy pasażer i pijany kierowca


  • Please log in to reply
9 replies to this topic

#1 mayerek7

mayerek7

    Adept

  • Forumowicze
  • Pip
  • 13 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Chełm, Polska

Napisany 28 czerwiec 2009 - 14:38

Witam mam pytanie o odpowiedzialnośći pasażera który za jazdę z pijanym kierowcą stego co wiem to pasażer odpowiada ale może któryś z kolegów wie która ustawa czy paragraw dokładnie to omawia porosze jesli ktos wie o podanie paragrafu lub jakiś namiarów bo cos nie moge znalażć

#2 repylek

repylek

    Very Lazy Cat

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 40294 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 czerwiec 2009 - 14:44

Dodaj obrazek

http://www.google.pl...r=&...

Linkman M-24


#3 rudy1981_PL

rudy1981_PL

    Kandydat

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 41 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paczanga, Meksyk

Napisany 28 czerwiec 2009 - 20:45

A co jak kierowca nachlany, a pasażer naćpany? Obydwaj będą ukarani?
Dożywotnia przerwa od grania?
Nałóg nie usprawiedliwia - nałóg zobowiazuje!
Dodaj obrazekDodaj obrazek
Dodaj obrazek

#4 mayerek7

mayerek7

    Adept

  • Forumowicze
  • Pip
  • 13 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Chełm, Polska

Napisany 29 czerwiec 2009 - 06:34

A co jak kierowca nachlany, a pasażer naćpany? Obydwaj będą ukarani?



nie chodzi o to ze paru mondrych co lubią popić spiera sie zamną i nie tylko ze jak kierowca pijany a pasażer trzeżwy to jak zatrzyma ich patrol to tylko kierowca bedzie miał przechlapane

#5

  • Goście

Napisany 29 czerwiec 2009 - 10:08

zawsze jest wybór- można jechać lub zostać na miejscu. Jazda z pijanym kierowcą jest jak samobójstwo, jeden raz dowiezie was do miejsca w jakie zamierzacie dojechać, ale innym razem to może być wasza ostatnia jazda w życiu.

Czasem warto gdzieś nie pojechać, gdzieś zostać do rana , czy zamówić sobie taksówkę , ponieważ życie jest bezcenne.

Pozdrawiam.

#6 A_D_R_I_A_N

A_D_R_I_A_N

    *&*()#)@*!+#*#!

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2723 Postów:

Napisany 29 czerwiec 2009 - 10:11

nie chodzi o to ze paru mondrych co lubią popić spiera sie zamną i nie tylko ze jak kierowca pijany a pasażer trzeżwy to jak zatrzyma ich patrol to tylko kierowca bedzie miał przechlapane

I tak szczerze to maja racje..
Taka odpowiedzialność ja Ty mówisz tyczy sie tych osob ktore udostepniaja samochod badz inny pojazd mechaniczny osobie nie trzezwej badz w jakis inny sposob przyczynily sie do tego ze pijana osoba siada za kierownica (np kupily alkohol kierujacemu i sobie wypili przed wyjazdem) Jesli kierowca jest wlascicielem auta a Ty z nim tylko wsiadles i jedziesz i zatrzyma was policja - Tobie jako pasazerowi nic nie zrobia.
Jesli chodzi o sprawy formalne to podchodzi to pod artykuł 362 kodeksu cywilnego.

#7 niezaradny

niezaradny

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 711 Postów:

Napisany 29 czerwiec 2009 - 11:49

Każde prawo MUSI być stosowane mądrze. Nawet jeśli litera prawa mówi o ukaraniu za czyn popełniony, to mogą istnieć przypadki, w których sprawca nie ma innego wyjścia jak złamanie tej litery.

Dlatego istnieje instytucja sądu, który ma obowiązek rozpatrzenia wszystkich istniejących okoliczności i biorąc je pod uwagę odpowiednio ukarać winnego, lub mimo popełnienia czynu karalnego, zwolnić sądzonego z odpowiedzialności i kary - częściowo lub całkowicie.

W przeciwnym przypadku, sąd w wielu sytuacjach byłby niepotrzebny - wystarczyłoby osobę, która popełniła czyn zabroniony - od razu, bez osądzania, wsadzić do więzienia.

W przypadku pasażera, którego wiezie pijany kierowca, trzeba rozpatrzyć, czy wiedział on/oni lub zdawał sobie sprawę, o stanie trzeźwości kierowcy i jaki udział miał w zezwoleniu na umożliwienie jazdy nietrzeźwemu kierowcy.

Np. jaki udział w jeździe z nietrzeźwym kierowcą może mieć autostopowicz, który został zabrany przez nieznanego kierowcę?

Wszystkie przypadki musi przeanalizować sąd.

Trzeba również wziąć pod uwagę tajemnicę prowadzonego postępowania i wszelkich dokumentów sprawy w stosunku do osób postronnych. My możemy wypowiadać się, jak byśmy chcieli być sądzeni, ale rzeczywistość często jest inna niż postronni to widzą.

#8 A_D_R_I_A_N

A_D_R_I_A_N

    *&*()#)@*!+#*#!

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2723 Postów:

Napisany 29 czerwiec 2009 - 12:24

I to by była teoria.. w praktyce jest roznie (zeby nie powiedziec ze inaczej) i raczej do takich spraw bardzo rzadko dochodzi (chyba ze był wypadek).
Z reguły policjanci nie czepiaja sie pasażera ze jedzie z nietrzezwa osoba (o ile nie spowodowano zadnego wypadku) bo nie lubia sobie stwarzać niepotrzebnie dodatkowej pracy ;)

#9 niezaradny

niezaradny

    Rozmowny

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 711 Postów:

Napisany 30 czerwiec 2009 - 07:18

I to właśnie jest nasz stosunek do prawa. My akceptujemy łamanie prawa, gdy nie dochodzi do ujemnych skutków, ale gdy już wydarzy się coś złego, wypadek, to szukamy przyczyny tylko u sprawcy.

Policja, niestety, nie jest policją niemiecką, przymyka oko na drobne "uchybienia", mimo że skutki mogą wystąpić po kontroli.

Moim zdaniem mandaty nakładane przez policjantów drogowych - i nie tylko - powinny być bardzo wysokie i nieuchronne. To spowodowałoby zastanowienie się wszystkich kierowców przed opłacalnością jazdy z łamaniem prawa.

Jestem za odbieraniem prawa jazdy i za odbieraniem pojazdu od notorycznie łamiących prawo - ale tylko dla tych, którzy, w wyniku złamania prawa, będą skierowani do sądu. Sąd będzie mógł wliczyć koszt pojazdu jako częściową spłatę odszkodowań i poniesionych kosztów sądowych.

#10 Zawisza

Zawisza

    Uczestnik

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 120 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa, Polska

Napisany 01 lipiec 2009 - 11:49

Witam mam pytanie o odpowiedzialnośći pasażera który za jazdę z pijanym kierowcą stego co wiem to pasażer odpowiada ale może któryś z kolegów wie która ustawa czy paragraw dokładnie to omawia porosze jesli ktos wie o podanie paragrafu lub jakiś namiarów bo cos nie moge znalażć


a to mnie zaskoczyłeś bo nie wiedziałem o tym
na szczęście nie mam takich sytuacji :)
Zawisza
Zobacz ten filmik - hehe
http://www.youtube.c...h?v=xy_F3qgfYHA




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników