To iż z kimś się kontaktujemy na Facebook nie oznacza iż dana osoba jest naszym przyjacielem. Facebook ma to do siebie, iż można bardzo łatwo stwożyć fałszywą tożsamość w różnych celach. Dla czego większość portali społecznościowych używa wyrazu "przyjaciel", "przyjaciele" na okreslenie osób kontaktujących się między sobą, zamiast "znajomy", który bardziej odpowiada prawdzie?. Oczywiście, istnieją wirtualne przyjaźnie, ale to dotyczy tylko części osób kożystających z internetu i portali społecznościowych.
Strona 1 z 1
Przyjaciele na facebook
#1
|
#2
Napisany 01 wrzesień 2010 - 06:56
Wyraz "przyjaciel", choć w dzisiejszych czasach podobnie jak gro innych rzeczy uległ deprecjacji, to wciąż niesie ze sobą wyższy poziom emocji, aniżeli stwierdzenie "znajomy". Jak rozumieć działania portali społecznościowych używających tego pierwszego określenia? Dla Amerykanów każdy bliższy znajomy to już przyjaciel. W Polsce natomiast przyjaciel to ktoś bardzo bliski, powiernik tajemnic, a sama przyjaźń jest wyjątkową i unikalną relacją. Przyglądając się jednak najpopularniejszym portalom społecznościowym w Polsce stwierdzam, że wyrazu "znajomy" używają kolejno: Facebook, Nasza-klasa, Grono, Fotka, Profeo, MyNight, Randka, społecznościowa wersja Filmwebu i inne... Więc może nie jest tak źle?
#3
Napisany 13 wrzesień 2010 - 15:15
Rzeczywiście, w Polsce, raczej nie nadużywa się słowa "przyjaciel" jeżeli chodzi o portale społecznościowe. Oczywiście, jeżeli np. na FB włączymy wersję angielską czy amerykańską nasi znajomi zamienią się w "przyjaciół" 
Jak dla mnie rozróżnienie na znajomych jest dobre - wszak podobno prawdziwych przyjaciół ma się kilku, znajomych za to można mieć całą masę
Jak dla mnie rozróżnienie na znajomych jest dobre - wszak podobno prawdziwych przyjaciół ma się kilku, znajomych za to można mieć całą masę
Dbamy o jakość komunikacji w Internecie pielęgnując społeczności, by głos użytkownika miał znaczenie. NetCenter Solution
#4
Napisany 13 wrzesień 2010 - 20:03
Jeśli to dotyczy przyjaciół z realu-w tym przypadku zgodzę się z Tobą. Ale czasem lubię twożyć sobie fałszywą tożsamość w sieci.....
Czasem tutaj coś napiszę: polityka: [http://intervojager.blogspot.com/] informatyka: [http://niehaker.blogspot.com/] TRS-y: [http://pociogi.blogspot.com/]
#6
Napisany 14 wrzesień 2010 - 19:57
I dla tego nie mówię o przyjaźni, bo nie wiem kto siedzi "po drugiej stronie monitora", nawet mając pomyłkowo jego adres IP, ale o znajomości.
Czasem tutaj coś napiszę: polityka: [http://intervojager.blogspot.com/] informatyka: [http://niehaker.blogspot.com/] TRS-y: [http://pociogi.blogspot.com/]
#7
Napisany 14 wrzesień 2010 - 20:38
No tak - znajomy z internetu przeważnie pozostaje tylko znajomym z internetu... Co nie znaczy jednak, że nie poświęcamy mu np. dużo czasu, nie wchodzimy w długie dysputy i zwyczajnie nie możemy polubić innej - choćby nawet fałszywej - "tożsamości"
#8
Napisany 29 wrzesień 2010 - 19:12
Wszystko zależy od tego jak ktoś traktuje portale społecznościowe, czy jest tzw. kolekcjonerem i zaprasza do znajomości osoby, których nie zna lub widział raz w życiu, czy utrzymuje kontakt jedynie z wyselekcjonowana grupą znajomych, z którymi nie poprzestaje na kontaktach jedynie w sieci, ale też spotyka się z nimi w realu. Wydaje mi się też, że fb, grona i inne takie służą obecnie do podreperowania swojego ego, do pochwalenia się wycieczką do Egiptu lub fajnym tyłkiem...
"There's nothing more ironic or contradictory than life itself."
#9
Napisany 29 wrzesień 2010 - 22:09
Jasne, że tak się bardzo często dzieje - to również miejsca, gdzie dajesz innym możliwość np. posłuchania piosenki, która właśnie chodzi Ci po głowie. Każdy inaczej traktuje swoją prywatność.
Dbamy o jakość komunikacji w Internecie pielęgnując społeczności, by głos użytkownika miał znaczenie. NetCenter Solution
Prześlij ten temat:
Strona 1 z 1
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników
Reklama
|
|

Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc


Ten temat jest zamknięty












