Nawet amator może zarabiać na swoich zdjęciach. Każdy może sprzedawać swoje foty uzyskując dzięki temu przyzwoity dochód.
Istnieje conajmniej kilkanaście serwisów (photostocków) umożliwiających sprzedawanie zdjęć.
Kto kupuje zdjęcia:
- graficy
- webmasterzy
- designerzy
- firmy
Jak wykorzystane mogą być Twoje zdjęcia:
- do folderów reklamowych
- na strony WWW
- do publikacji w czasopismach
- do jakiejkolwiek reklamy (np. billboard)
Zdjęcia rozpowszechniane są na licencji Royalty Free, mogą zostać wykorzystane dowolną ilość razy na wielu płaszczyznach użytkowania jednak bez prawa do odsprzedaży (czyli fotograf nadal pozostaje w posiadaniu praw autorskich do swojej pracy).
Każde jedno zdjęcie może być ściągnięte dowolną ilość razy (chyba, że umożliwisz kupującemu możliwość wykupu praw autorskich za dużo wyższą cenę), nie ma też ograniczeń co do obecności Twoich zdjęć na innych giełdach / stockach.
Oto sześć najbardziej godnych uwagi photostocków (wraz z krótkim opisem):
ShutterStock - pomimo niskiej ceny za jeden download generuje znaczący dochód w krótkim czasie. Polecam dla niecierpliwych i lubiących szybką kasę.
IStockPhoto - najstarsza i najlepsza jakościowo giełda. Przyjmują wyłącznie perfekcyjnie techniczne fotografie. Wolno się rozpędza, z czasem staje się najbardziej dochodowym stockiem.
Dreamstime - średniowymagający stock z bardzo przyjaznym interfejsem. Potrafi zrobić całkiem przyzwoity obrót.
Fotolia - mocno dyskusyjny stock, według jednych jeden z najlepszych, innym z kolei nie przynosi znaczących wpływów. Ostatnio podnoszą poprzeczkę, odrzucają dużo zdjęć, nadal jednak przyjmują sporo chłamu.
Stockxpert - maniacy zdjęć na białym (białym!!!) tle. Przy dużej ilości zdjęć w galerii może co nieco podrasować domowy budżet. Mają najlepszy system opisywania zdjęć (intuicyjny i szybki).
123rf - mało wymagająca giełda, mało dochodowa. Jednak warto ją uzupełniać o nowe fotki. Rokuje na przyszłość.
Fotografia stockowa jest specyficzna, raczej pozbawiona artyzmu, a raczej nastawiona na sprzedaż. Uśmiechnięte, ładnie opalone twarze, wyuczone uśmiechy, sztuczne pozy - jednym słowem sprzedaje się wszystko co nadaje się do reklamy. Polecam wycieczkę po wyżej wymienionych stronach aby poznać specyfikę branży.
Dochody: bez większego wysiłku otrzymamy 100 - 200 dolarów miesięcznie. Najlepsi zarabiają nawet 40.000 zł w miesiąc. To nie jest podpucha, jestem jednym ze stockowców i mój domowy budżet ciągle na tym zyskuje.
Zapraszam wszystkich zainteresowanych do dyskusji w osobnym wydzielonym topicu:
http://forum.idg.pl/index.php?showtopic=147829, chętnie podzielę się swoim doświadczeniem. Wszelkie posty z obecnego wątku będą usuwane lub przenoszone do tego powyżej.
Co jakiś czas będę aktualizował ten topic, aby wszystkim chętnym było łatwiej zacząć swoją przygodę ze stockami.