Co sądzicie o nowym pomysle Microsoft
#21
|
#22
Napisany 04 luty 2005 - 13:29
THC_222 napisał:
na rynku jest dużo osób majšcych pirackiego windowsa a odebranie im możliwoci aktualizacji może umożliwić wirusom łatwiejsze rozprzestrzenianie sie po internecie.
Poprosze panią ekspert o skomentowanie tego mysle że Microsoft i tak ma problemy z bezpieczeństwem swojego systemu a z pani wypowiedzi wynika że nie za bardzo Microsoftowi na tym zależy może sie myle no bo żeby poprawki do SP2 robiła jakas rosyjska firma to juz jest co najmniej dziwne.
#23
Napisany 04 luty 2005 - 13:53
elap_ms napisał:
"jesli masz legalny produkt to otrzymujesz poprawki na zagrozenia, na ktore sa podatne komputery nie majace takich poprawek, tak?"
Logiczne, ale podzielam podejrzenia Andrewa, ze nie czytalas calego watku.
Po pierwsze- zeby miec poprawke, najpierw musze ja sciagnac i zainstalowac, wiec w momencie polaczenia z internetem moj system jest bezbronny. O ile wzrasta prawdopodobienstwo infekcji, jesli laczac sie z siecia jest tam kilka milionow zarazonych komputerow, zamiast kilku tysiecy?
Po drugie- Smolki wspominal o ataku DOS. Co z tego, ze moj komp jest "czysty", skoro tysiace innych uniemozliwiaja mi normalne korzystanie z internetu?
XP2600@11x200T-bred/ASUS A7N8XDlx2.0
MushkinBlack+CorsairXMS@400MHz;CAS6222;DUAL
ATI R9800PRO 128MB AIW/ASUS 52x24x52/MSI DR8-A
IBM+WD+Seagate/Vantec Stealth 520W/WinXPproSP2/Firefox
gravity always wins
#24
Napisany 04 luty 2005 - 13:56
to, o czym piszezsz (choc sie pod tym podpisuje i pewnie nie tylko ja) jest juz ingerowaniem w polityke firmy. A do tego uprawnien nie mamy.
Ale jako klient mam prawo, by sie domagac od Microsoftu, by moj komp nie byl wiecznie narazany na jakies "wynalazki", chociazby w momencie pobierania poprawek, dlatego, ze ktos IM nie zaplacil i przez to przyjmuje do systemu rozne smieci, przekazujac je dalej. Microsoft uparcie nie chce zobaczyc, ze najwiecej ZOMBI w necie, to kompy z ich dziurawa, pierwotna wersja Windowsa.
Ale Oni oczywiscie "w trosce o moj interes" nie udostepnia tych zabezpieczen piratom.
RX700 Sapphire 256MB/128bit;
Lite-On DVDRW LDW-851S; Lite-On DVDRW SHM-165P6S;
Audigy 2ZS; Logitech Z-5500;
Antec Phantom 500;
Iiyama PL E431S;
WXP+SP2; BTBroadband 2,2Mb/s; Firefox
#25
Napisany 04 luty 2005 - 15:07
#26
Napisany 04 luty 2005 - 15:33
Tak samo jest z windowsem i polityką Microsoftu. Nie udostępnimy poprawek, tworząc tym samym wciąż rosnące armie zombie. Niby wszystko zgodne z prawem, a jednak to produkt Microsofu staje się narzędziem przestępstwa. Może należałoby zacząć tak samo zwalczać M$ jak zwalcza się p2p?
Myślę że cała sprawa może skończyć się ogromnym pozwem przeciwko M$. I wiecie co? Nie będzie mi żal monopolisty.
#27
Napisany 04 luty 2005 - 16:13
1. Nie wiadomo jeszcze jak ostatecznie beda (i czy beda) wprowadzone ograniczenia przy sciaganiu poprawek. Bardzo mozliwe, ze poprawki zostana podzielone na takie dostepne tylko dla legalnych uzytkownikow (np funkcjonalne do WMP) i takie (krytyczne) dostepne dla wszystkich. Mysle, ze to byloby najrozsadniejsze wyjscie.
2. w charakterze zombi moga byc wykorzystane zarowno legalne jak i nielegalne systemy. Jest to zwiazane z faktem czy system jest zaktualizowany, ale takze, czy ma zainstalowane (wlaczone) oprogramowanie typu firewall oraz oprogramowanie do wykrywania wirusow czy spyware'u. Oprogramowanie tego typu jest dostepne rowniez w wersjach bezplatnych w Internecie.
3. To wlasnie firewall jest podstawowa ochrona systemu w trakcie sciagania z internetu poprawek. Firewall zostal wbudowany juz w podstawowa wersje Windows XP, ale niestety wymaga swiadomego wlaczenia przez uzytkownika.
Ze wzgledu na rosnace zagrozenie dla niezabezpieczonych systemow w sieci, podejscie firmy uleglo zmianie i wraz z SP2 zapora polaczenia internetowego jest wlaczana domyslnie i to uzytkownik musi ja swiadomie wylaczyc.
Przy podejmowaniu ostatecznej decyzji, firma z cala pewnoscia wezmie pod uwage zagrozenia jakie moga w jej konsekwencji wynikac. Opinie uzytkownikow sa bardzo wazne.
Ela
#28
Napisany 04 luty 2005 - 16:45
#29
Napisany 06 luty 2005 - 10:58
Quadro napisał:
"Nie wiem Panowie nad czym wy tu rozprawiacie. Ma sie oryginalnego windowsa, to nie ma zadnego problemu. A czyzbyscie mieli kopie pirackie?"
Na jakim Ty świecie żyjesz! Założę się, że przynajmniej 50% uczestników tego forum na pirackie kopie.
Podam Ci przykład z mojego podwórka. Namówiłem mojego sąsiada, który kupował komputer (właściwie to ja mu kupowałem - składałem), by kupił od razu z oryginalnym Windowsem. Był to październik 2004 roku. Dostałem go w wersji oczywiście OEM już od razu z SP2 (no bo kogo w tym kraju stać na BOX-a, skoro trzeba zapłacić za niego prawie średnią pensję).
W styczniu poszła mu płyta główna. Wymienili na gwarancji lecz na inny typ. Dalej chyba wiadomo co było - Microsoft odmówił mu ponownej rejestracji. Można było wprawdzie jeszcze powalczyć, ale komu się chciało - prościej było zainstalować pirata. Efekt jest taki, że oryginał ma w szufladzie, a pirata w komputerze.
I powiem szczerze - dobrze zrobił!
Jeżeli chodzi o porawki to ja od sierpnia zeszłego roku tj. od momentu, gdy zainstalowałem SP2 nie dokonywałem i nie mam zamiaru dokonywać żadnych uaktualnień. Wyznaję taką zasadę: jeżeli coś działa dobrze to nie potrzeby dokonywania jakichkolwiek uaktualnie by działało lepiej, gdyż można zrobić, że będzie gorzej! Ufff! Ale to brzmi!
#30
Napisany 06 luty 2005 - 14:44
Można było wprawdzie jeszcze powalczyć, ale komu się chciało
Wydaje mi sie, ze Quadro zyje na tym samym swiecie, co Ty Jotgie i ja.
Juz pisalem wyzej, ze niepodoba mi sie polityka Microsoftu w kwestii rozwiazywania problemu piractwa kosztem uzytkownikow posiadajacych legalne kopie. Ale chyba nie tedy droga, by za wszystkie nieszczescia na ziemi obarczac odpowiedzialnoscia wlasnie Microsoft.
Wymienili na gwarancji lecz na inny typ.
Jesli sie myle, to mnie poprawcie, ale w opisanym przez jotgie przypadku to nie Microsoft jest sprawca nieszczescia, ale albo producent/dystrybutor plyty, albo sprzedawca/serwis, ktory wydal inny typ plyty po serwisie. Jesli bowiem (nie wiem, czy to prawda, ale takie zdania slyszalem od znajomych sprzedawcow) kopia Windowsa jest przypisana do plyty glownej, to jej wymiana automatycznie skutkuje utrata licencji.
Skoro wiec (zakladam, ze nie na prosbe Twojego sasiada) plyta zostala zamieniona na inna, to sprawce tej zamiany obarczylbym odpowiedzialnoscia za utrate licencji.
Bo jesli zechcesz "walic mlotkiem" w Microsoft za to, co sie stalo, to co odpowiesz ludziom, ktorzy nabyli wersje boxowe Windowsa? Za co niby oni placa wiecej niz Ty (i ja, bo tez mam OEMa), skoro Ty chcialbys tych samych warunkow dla swojego OEMa, co oni, ktorzy zaplacili, jak wspomniales "nieco" wiecej?
Osobiscie klocilbym sie z Microsoftem tylko w jednym przypadku:
Uszkodzona nie z mojej winy plyta glowna (skoro przyjeta do serwisu na gwarancji -to uszkodzenie nastapilo nie z mojej winy), wymiana na nowa (taka sama) i w tym momencie Microsoft stwarza mi problemy przy rejestracji. Wtedy Microsoft ma we mnie wroga i z nimi sie sprzeczam. W opisanym przez Ciebie przypadku, to nie Microsoft powinien byc (moim zdaniem) adresatem Twojej (sasiada) zlosci), bo jak wspomnialem: wersja OEM -to wersja OEM.
I jesli uwazasz, ze przypadek losowy, nieszczescie, potrafi zamienic biznes we wspolczucie, to na jakim swiecie Ty zyjesz?
Padlo tutaj w watku kilka atakow pod adresem Microsoftu (rowniez w moim wydaniu) i to, co napisalem wczesniej niebyloby warte funta klakow, gdybym Ci teraz nie napisal Jotgie, ze po prostu nie masz racji. A namawiajac sasiada do korzystania z nielegalnej kopii Windowsa, oprocz namawiania do popelnienia przestepstwa, jest zwyczajnym narazaniem wszystkich uczciwych klientow Microsoftu i uzytkownikow internetu na niedogodnosci, tylko dlatego, ze jak napisales -tak bylo prosciej.
RX700 Sapphire 256MB/128bit;
Lite-On DVDRW LDW-851S; Lite-On DVDRW SHM-165P6S;
Audigy 2ZS; Logitech Z-5500;
Antec Phantom 500;
Iiyama PL E431S;
WXP+SP2; BTBroadband 2,2Mb/s; Firefox
#31
Napisany 07 luty 2005 - 06:41
I gdzie tu odpowiedzialność serwisanta? Chyba moja! Sąsiad zrobił błąd, że nie kupił w serwisie? Może i tak ale ma sporo - jak na jego kieszeń - taniej (złożyłem mu oczywiście za darmo. No może nie całkiem )!
Ja nie twierdzę, że zrobiłem dobrze. Mógłbym przesłać do MS mailem skany dokumentacji (nie wiem ile) i być może uzyskałbym kod.
A czy rzeczywiście tak do końca sąsiad ma pirata? Wprawdzie używa pirackiej kopii, ale "de facto" za nią zapłacił! Może się wykazać oryginałem. Ma nawet na to dowód zakupu i wmontowaną w kompie odpowiednią część (dysk twardy przecież został).
I jeszcze jedno. Dlaczego kupując Windowsa w wersji OEM nie miałbym mieć tych samych praw rejestracyjnych co Ci, co kupuja boxa?! Z tego co wiem to róznica polega tylko na serwisie i pomocy technicznej! A rejestracja i prawa z tym związane są jednakowe!
A w ogóle to reasumując, po prostu Windows na polskie warunki jest za drogi. Nawet w wersji OEM. Sąsiad musiał za niego zapłacić prawie pół swojej pensji! Przecież to skandal! Gdyby kosztował proporcjonalnie do zarobków jak np. w Stanach to chyba problem byłby o wiele mniejszy. I tu mam największe nerwy do MS!
****************
I jeszcze jedno. Skoro jest tyle wątpliwości odnośnie rejestracji Windowsa, czemu nie wprowadzą egzemplarzy zabezpieczanych np. kluczem USB? Nawet w wersji OEM. Flaszki USB (a płyty główne mają dzisiaj po kilka portów) są tak tanie, że myślę, że znalazło by się wielu klientów chętnych na takie rozwiązanie. Znikłby problem modernizacji i awarii sprzetu, a kolejne uaktulnienia możnaby już kupować bez klucza (z wykorzystaniem istniejącego).
****************
Czas chyba zinteresować się Linuksem!
#32
Napisany 07 luty 2005 - 09:16
#33
Napisany 07 luty 2005 - 10:11
#34
Napisany 07 luty 2005 - 13:39
1. Rowniez uwazam, ze Windows jest za drogi w stosunku do polskich zarobkow (pech chce, ze nie tylko Windows).
2. Wspolczuje Twojemu sasiadowi i nie chcialbym (podkreslam: NIECHCIALBYM) przerabiac jego sytuacji.
ALE:
Ale Ty też nie wiesz na jakim świecie żyjesz. Części sprowadzałem sam z różnych firm. Po prostu chodziło o to, by było jak najtaniej. Windowsa OEM sprowadziłem z dyskiem twardym z innej firmy niż płyta główna. Nie wymienili na ten sam typ płyty, gdyż... nie było jej po prostu już w produkcji (i w magazynach) i zaproponowali inną (nomen omen - lepszą!) na co przystałem.
Dobrze, przyznaje, to ja nie wiem na jakim swiecie zyje.
Ale w tej mojej nieswiadomosci i niewiedzy czasem potrafie kalkulowac, co jest dla mnie lepsze, a na czym najprosciej -strace?
I tak kalkulujac wiedzialbym, ze plyta (choc lepsza od poprzedniej), na ktora przystalem dyskwalifikuje mnie do rejestracji Windowsa, gdyz jak powiedzialem: Windows jest przypisany do plyty glownej (tak mi ktos powiedzial i tego sie zamierzam trzymac, dopoki ktos, kto ma w tej materii inne zdanie mnie nie poprawi).
Nie wiem jaka plyte wybrales dla sasiada, ale skoro od jej nabycia w pazdzierniku do jej awarii w styczniu nie bylo jej juz w sklepie, to chyba nie postarales sie ze swoim doradzaniem.
Ale co tam -jak jest nieszczescie (np. zepsuta plyta) to ja staram sie kalkulowac w ten sposob, by z niego wybrnac z jak najmniejszymi stratami. W tym przypadku, jesli sprzedawca faktycznie plyty juz na stanie nie posiadal, zazadalbym zwrotu pieniedzy i ta sama plyte nabyl w innym miejscu. Pewnie bym stracil, ale zaloze sie ze mniej niz wrzucajac do szuflady Windowsa, za ktorego zaplacilem.
BABELEC.
Ciekawe, co niektórzy by powiedzieli, gdyby nawet po 3 dniach od zainstalowania Win OEM padła Wam płyta
Juz na to pytanie wyzej odpowiedzialem. Po pierwsze nie mowie, ze marze o takiej sytuacji, wrecz przeciwnie -ciesze sie, ze mnie nie spotkala.
Po drugie: zakladam, ze wymieniajac plyte na taka sama nie mam klopotow z rejestracja Windowsa (czy takich klopotow powinienem sie spodziewac -niech lepiej odpowie Ekspert z Microsoftu -bedzie wiedzial lepiej). Jesli jednak mam klopoty z rejestracja w przypadku wymiany ZEPSUTEJ plyty na taka sama, wtedy faktycznie Microsoft jest "be".
Edit
I moze jeszcze jedno. Samo "wiazanie" licencji Windowsa z plyta glowna uwazam za glupote (albo rozmyslne zdierstwo), bo to ja "Jan Kowalski" place pieniadze za licencje i guzik powinno Microsoft interesowac, czy upgrade'uje swojego kompa czy nie. Jak robie prawo jazdy, to nikt mi nie kaze zdawac ponownie, bo sie z Fiata przesiadlem na Mercedesa.
RX700 Sapphire 256MB/128bit;
Lite-On DVDRW LDW-851S; Lite-On DVDRW SHM-165P6S;
Audigy 2ZS; Logitech Z-5500;
Antec Phantom 500;
Iiyama PL E431S;
WXP+SP2; BTBroadband 2,2Mb/s; Firefox
#35
Napisany 07 luty 2005 - 15:25
Ciekawe, co niektórzy by powiedzieli, gdyby nawet po 3 dniach od zainstalowania Win OEM padła Wam płyta
Na to pytanie ja odpowiem. Wystarczy przefaksować osobie z centrum aktywacyjnego microsoftu potwierdzenie wymiany uszkodzonej płyty:XXXXX na płytę:YYYYY, łącznie z dowodem zakupu. Aktywacja jest dokonywana bez żadnego problemu. Dwóch znajomych przerabiało ten problem.
#36
Napisany 10 luty 2005 - 15:54
THC_222 napisał:
"andrew1209 ma racje nie możemy wszystkimy problemami zw. ze złym uzytkowaniem systemu obarczać Microsoft."
Tu nie chodzi o obarczanie Microsoftu naszymi problemami, tu kwestionujemy sposób rejestracji (i aktywacji) systemu Windows. Jest on po prostu taki, że utrudnia "życie" jego użytkownikom, którzy mają problemy z tym, żeby używać legalnej wersji.
#37 GośćStasiek-j_*
Napisany 10 luty 2005 - 16:34
Tak więc dobrze by było zastanowić się czy naprawdę trzeba wprowadzać coraz to uciążliwsze systemy "antypirackie", które tak naprawdę godzą w tych, co używają właśnie legalnych wersji...
#38
Napisany 11 luty 2005 - 18:46
Prześlij ten temat:
Podobne tematy
| Temat | Forum | Rozpoczęty przez | Statystyki | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Odpowidajcie co sądzicie o Skokach 2005
|
Ogólne - Gry |
Rocznik93
|
|
|
|
Panasonic HT-870 co sądzicie?
|
Zestawy kina domowego |
MFanosa
|
|
|
|
HP 1315- co sądzicie na temat tej drukarki???
|
Ogólne - sprzęt |
mss_jeny
|
|
|
|
Co sądzicie o "Kodzie Leonarda Da Vinci"? | Na każdy temat... |
kariter
|
|
|
|
Co sądzicie o AVG 7.0 | Ogólne - oprogramowanie |
Huzar001
|
|
|

Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc
























